Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

24 paź­dzier­ni­ka

PO­ŁÓŻ SIĘ NA ZIE­LO­NYCH PA­STWI­SKACH Po­ko­ju. Na­ucz się roz­luź­niać, gdy to tyl­ko moż­li­we, i od­po­czy­wać przy swo­im Pa­ste­rzu. W dzi­siej­szych zdo­mi­no­wa­nych przez elek­tro­ni­kę cza­sach Moje dzie­ci spę­dza­ją więk­szość cza­su pod­łą­czo­ne do roz­ma­itych urzą­dzeń i są zbyt spię­te, aby Mnie od­na­leźć. A prze­cież za­szcze­pi­łem ci po­trze­bę od­po­czyn­ku. Po­rzą­dek świa­ta zo­sta­je po­waż­nie na­ru­szo­ny, gdy lu­dzie mają po­czu­cie winy, za­spo­ka­ja­jąc tę pod­sta­wo­wą po­trze­bę! Ileż cza­su i ener­gii tra­cą, cią­gle gdzieś pę­dząc, za­miast nie­spiesz­nie szu­kać Mo­ich wska­zó­wek.

We­zwa­łem cię do pój­ścia ze Mną dro­gą Po­ko­ju. Chcę, abyś prze­cie­rał szla­ki in­nym, któ­rzy tak­że pra­gną żyć w Mo­jej da­ją­cej po­kój Obec­no­ści. Wy­bra­łem cię nie tyle ze wzglę­du na two­ją siłę, co ze wzglę­du na two­ją sła­bość, któ­ra spra­wia, że jesz­cze bar­dziej Mnie po­trze­bu­jesz. Po­le­gaj na Mnie z co­raz więk­szą uf­no­ścią, a Ja ze­ślę Po­kój na wszyst­kie two­je ścież­ki.

Ps 23,1–3; Rdz 2,2–3; Łk 1,79

Na bieżąco słowa z każdego dnia tutaj>>>

14 paź­dzier­ni­ka

BĄDŹ GO­TÓW CIER­PIEĆ ZA MNIE – cier­pieć w Moje Imię. Cier­pie­nie za­wsze ma sens w Moim kró­le­stwie. Ból i pro­ble­my to szan­sa po­ka­za­nia, jak bar­dzo Mi ufasz. Dziel­nie sta­wia­jąc czo­ła temu, co cię spo­ty­ka – a na­wet Mi za to dzię­ku­jąc – chwa­lisz Mnie w naj­do­sko­nal­szy spo­sób. Ta dzięk­czyn­na ofia­ra spra­wia, że na wy­ży­nach nie­bie­skich roz­le­ga się zło­ci­ste brzmie­nie dzwo­nów Ra­do­ści. Na­to­miast na zie­mi two­je cier­pli­we cier­pie­nie ob­wiesz­cza do­brą no­wi­nę, któ­ra roz­cho­dzi się jak krę­gi na wo­dzie.

Gdy do­świad­czasz bólu, pa­mię­taj, że spra­wu­ję zwierzch­nią wła­dzę nad wszyst­kim i mogę wy­krze­sać do­bro z każ­dej sy­tu­acji. Nie pró­buj ucie­kać od cier­pie­nia i kryć się przed pro­ble­ma­mi. Za­miast tego przyj­mij prze­ciw­no­ści w Moje Imię i złóż Mi je w ofie­rze, po­zwa­la­jąc, abym wy­ko­rzy­stał je do swo­ich ce­lów. W ten spo­sób cier­pie­nie na­bie­ra sen­su i przy­bli­ża cię do Mnie. Dzię­ki za­ufa­niu i wdzięcz­no­ści, z po­pio­łów two­ich pro­ble­mów po­wsta­je Ra­dość.

Jk 1,2–4; Ps 107,21–22

9 czerw­ca

STA­RAJ SIĘ ŻYĆ W MO­JEJ MI­ŁO­ŚCI, któ­ra za­kry­wa wie­le grze­chów – za­rów­no two­ich, jak i cu­dzych. Noś Moją Mi­łość ni­czym świe­tli­sty płaszcz okry­wa­ją­cy całe cia­ło. Nie lę­kaj się, gdyż do­sko­na­ła Mi­łość usu­wa lęk. Spo­glą­daj na in­nych przez so­czew­ki Mi­ło­ści; patrz na nich z Mo­jej per­spek­ty­wy. Dzię­ki temu bę­dziesz kro­czył w Świe­tle i spra­wisz Mi przy­jem­ność.

Chcę, aby Cia­ło wie­rzą­cych ja­śnia­ło Bla­skiem Mo­jej Obec­no­ści. Smu­cę się, gdy stre­fa mro­ku po­chła­nia Moje mi­ło­sne Świa­tło. Wróć do Mnie, Jam jest two­ją Pier­wot­ną Mi­ło­ścią! Wpa­truj się we Mnie w splen­do­rze Mo­jej świę­to­ści, a Moja Mi­łość po­now­nie opro­mie­ni cię swo­im Bla­skiem.

1 P 4,8; 1 J 4,18; Ap 2,4

6 czerw­ca


SZU­KAJ MO­JE­GO OB­LI­CZA, a znaj­dziesz za­spo­ko­je­nie swo­ich naj­głęb­szych pra­gnień. Mój świat jest pe­łen pięk­na, któ­re ma przy­wo­dzić na myśl Mnie i przy­po­mi­nać o Mo­jej sta­łej Obec­no­ści. Zie­mia nie­ustan­nie ob­wiesz­cza Moją Chwa­łę tym, któ­rzy mają oczy do pa­trze­nia i uszy do słu­cha­nia.

Za­nim za­czą­łeś Mnie in­ten­syw­nie szu­kać, twój umysł spo­wi­ja­ły ciem­no­ści. Po­sta­no­wi­łem na­peł­nić cię Moim świa­tłem, abyś mógł być la­tar­nią dla in­nych. Jed­nak nie ma tu miej­sca na dumę; two­ją rolą jest od­bi­ja­nie świa­tła Mo­jej Chwa­ły. To Ja je­stem Pa­nem!

Ps 105,4; Ps 19,2–3; Iz 60,2

4 czerw­ca

TRAK­TUJ TRUD­NE CHWI­LE jako oka­zję do tego, aby oka­zać Mi swo­je za­ufa­nie. Ze Mną u swo­je­go boku i Moim Du­chem w ser­cu je­steś w sta­nie po­ra­dzić so­bie ze wszyst­kim. Gdy ścież­ka przed tobą jest na­je­żo­na prze­szko­da­mi, uwa­żaj, aby nie oce­niać po­zio­mu swo­ich sił pod ką­tem cze­ka­ją­cych cię wy­zwań. Ina­czej na pew­no ogar­nie cię nie­po­kój. Beze Mnie nie po­ko­nał­byś na­wet pierw­szej prze­szko­dy!

Gdy cze­ka cię trud­ny dzień, złap Mnie moc­no za rękę i po­zo­sta­waj ze Mną w bli­skim kon­tak­cie. Niech wdzięcz­ność i za­ufa­nie prze­sy­cą two­je my­śli i sło­wa. Bez wzglę­du na to, ja­kie pro­ble­my przy­nie­sie dzień, za­cho­wam cię w Po­ko­ju, je­śli nie bę­dziesz się ode Mnie od­da­lał.

Jk 1,2; Flp 4,13; Iz 26,31

30 maja

NA­SZE SPO­TKA­NIA po­win­ny być nie­spiesz­ne. Gdy je­steś w po­śpie­chu, twój umysł prze­ska­ku­je mię­dzy Mną a cze­ka­ją­cy­mi cię za­da­nia­mi. Od­suń wszyst­kie na­glą­ce spra­wy na bok i stwórz wo­kół sie­bie bez­piecz­ną prze­strzeń – schro­nie­nie, w któ­rym mo­żesz od­po­cząć w Moim to­wa­rzy­stwie. Ja tak­że pra­gnę tego cza­su wzmo­żo­nej uwa­gi i wy­ko­rzy­stu­ję go, aby cię po­bło­go­sła­wić – do­da­ję ci sił i przy­go­to­wu­ję cię na nad­cho­dzą­cy dzień. A za­tem czas spę­dzo­ny ze Mną jest mą­drą in­we­sty­cją.

Złóż Mi ofia­rę ze swo­je­go cen­ne­go cza­su. W ten spo­sób two­rzysz wo­kół sie­bie świę­tą prze­strzeń – prze­strzeń prze­sy­co­ną Moją Obec­no­ścią i Po­ko­jem.

Ps 119,27; 2 Krn 16,9; Hbr 13,15

29 maja

JE­STEM Z TOBĄ i nie­prze­rwa­nie nad tobą czu­wam. Jam jest Em­ma­nu­el (Bóg z tobą); Moja Obec­ność ota­cza cię pro­mien­ną Mi­ło­ścią. Nic nie może cię ode Mnie od­dzie­lić, na­wet naj­wspa­nial­sze bło­go­sła­wień­stwa i naj­strasz­niej­sze pró­by. Nie­któ­re z Mo­ich dzie­ci chęt­niej zwra­ca­ją się do Mnie w cięż­kich chwi­lach, gdy są zmu­szo­ne się na Mnie wes­przeć. Inne czu­ją się bli­żej ze Mną zwią­za­ne, gdy ich ży­cie jest peł­ne rze­czy do­brych. Skła­da­ją Mi dzię­ki i wy­chwa­la­ją Moje Imię, a to otwie­ra wro­ta Mo­jej Obec­no­ści.

Wiem do­sko­na­le, cze­go po­trze­bu­jesz, aby się do Mnie zbli­żyć. Prze­mie­rzaj każ­dy dzień, roz­glą­da­jąc się za tym, co dla cie­bie przy­go­to­wa­łem. Przyj­muj każ­de zda­rze­nie jako ide­al­nie skro­jo­ne na two­je po­trze­by. Gdy pa­trzysz na ży­cie w ten spo­sób, naj­roz­sąd­niej­szą re­ak­cją jest wdzięcz­ność. Nie od­rzu­caj żad­ne­go z Mo­ich da­rów; szu­kaj Mnie w każ­dej sy­tu­acji.

Mt 1,23; Kol 2,6–7

28 maja

PO­ZWÓL, ŻE NA­MASZ­CZĘ CIĘ Moją Obec­no­ścią. Jam jest Król kró­lu­ją­cych i Pan pa­nu­ją­cych, któ­ry za­miesz­ku­je Świa­tłość nie­do­stęp­ną. Kie­dy przy­stę­pu­jesz bli­żej Mnie, Ja tak­że zbli­żam się do cie­bie. Gdy prze­ni­ka cię Moja Obec­ność, mo­żesz czuć się onie­śmie­lo­ny Moją Mocą i Ła­ską. Po­czu­cie, że je­steś przy Mnie nie­skoń­cze­nie mały, tak­że jest for­mą czci.

Czło­wiek zwykł uwa­żać się za mia­rę wszech­rze­czy, ale jego umysł jest zbyt ogra­ni­czo­ny, aby po­jąć Moją ma­je­sta­tycz­ną wiel­kość. Dla­te­go wła­śnie więk­szość lu­dzi w ogó­le Mnie nie wi­dzi, choć wszy­scy we Mnie żyją, po­ru­sza­ją się i ist­nie­ją.

Ciesz się pro­mien­nym pięk­nem Mo­jej Obec­no­ści. Ob­wiesz­czaj Moje chwa­leb­ne Ist­nie­nie ca­łe­mu świa­tu!

1 Tm 6,15–16; Jk 4,8; Dz 17,28; Ps 145,3–6

17 maja

SIE­DZĄC PRZY MNIE W CI­SZY, pa­mię­taj, że je­stem Bo­giem ob­fi­to­ści. Moje do­bra są nie­wy­czer­pa­ne, a Moim bło­go­sła­wień­stwom nie ma koń­ca. Ży­jesz w świe­cie po­py­tu i po­da­ży, gdzie czę­sto bra­ku­je tego, co nie­zbęd­ne. Na­wet je­śli sam masz wszyst­kie­go pod do­stat­kiem, wi­dzisz ubó­stwo w świe­cie wo­kół. Nie je­steś w sta­nie po­jąć ob­fi­to­ści Mo­ich dóbr – peł­ni Mo­je­go bo­gac­twa.
Spę­dza­jąc ze Mną czas, za­glą­dasz jak gdy­by przez dziur­kę od klu­cza do Mo­je­go prze­peł­nio­ne­go skarb­ca. Jest to przed­smak tego, cze­go bę­dziesz wiecz­nie do­świad­czać w nie­bie. Na­wet te­raz daję ci z sie­bie tyle, ile tyl­ko masz wia­rę przy­jąć. Ciesz się Moją ob­fi­to­ścią, ży­jąc we­dług wia­ry, a nie dzię­ki wi­dze­niu.
Flp 4,19; 2 Kor 5,7
 
16 maja
JE­STEM TWO­IM PA­NEM! Szu­kaj Mnie, wi­dząc we Mnie Przy­ja­cie­la i Uko­cha­ne­go swo­jej du­szy, ale pa­mię­taj, że je­stem też Kró­lem kró­lów, któ­ry dzier­ży zwierzch­nią wła­dzę nad wszyst­kim. Mo­żesz ro­bić pla­ny na nad­cho­dzą­cy dzień, ale trak­tuj je orien­ta­cyj­nie, li­cząc się z tym, że Ja mogę mieć inne po­my­sły. Naj­waż­niej­sze jest to, abyś usta­lił, co po­wi­nie­neś ro­bić te­raz. Za­miast ba­dać ho­ry­zont swo­je­go ży­cia i wy­glą­dać ko­lej­nych rze­czy do zro­bie­nia, skon­cen­truj się na bie­żą­cym za­da­niu i na Tym, któ­ry ni­g­dy cię nie opusz­cza. Niech wszyst­ko inne zej­dzie na dal­szy plan. To oczy­ści twój umysł, dzię­ki cze­mu będę mógł zaj­mo­wać co­raz więk­sze prze­strze­nie two­jej świa­do­mo­ści.
Ufaj, że gdy skoń­czysz ro­bić to, co ro­bisz, po­ka­żę ci, co masz ro­bić da­lej. Będę cię pro­wa­dził krok po kro­ku, w mia­rę jak bę­dziesz na­gi­nał swo­ją wolę do Mo­jej. Dzięki temu pozostaniesz blisko mnie na drodze pokoju. 
Prz 19,21; Łk 1,79
 
13 maja
DZIĘ­KUJ MI w chwi­lach pró­by. Gdy wszyst­ko zda­je się iść nie tak, jak po­win­no, szu­kaj oka­zji do roz­wo­ju. Ale przede wszyst­kim jak naj­czę­ściej re­zy­gnuj z wal­ki o to, co do­cze­sne, i skła­daj swo­je tro­ski w Moje ręce. Czy po­le­gasz na tym, jak Ja or­ga­ni­zu­ję two­je ży­cie, czy wciąż pró­bu­jesz ukła­dać je so­bie we­dle wła­snej woli? Je­śli upar­cie po­dą­żasz w ob­ra­nym przez sie­bie kie­run­ku, mimo że Ja pro­wa­dzę cię w inną stro­nę, de­ifi­ku­jesz swo­je pra­gnie­nia.
Zwra­caj uwa­gę na to, co Ja ro­bię w two­im ży­ciu. Od­da­waj Mi cześć swo­ją bli­sko­ścią i dzię­kuj w każ­dym po­ło­że­niu.
1 P 5,6–7; 1 Tes 5,18

deifikować - przypisywać komuś lub czemuś cechy boskie

11 maja
DZIĘ­KUJ MI ZA SWO­JE PRO­BLE­MY. Gdy tyl­ko two­je my­śli za­czną krą­żyć wo­kół któ­re­goś z nich, przy­nieś Mi go z dzięk­czy­nie­niem, a po­tem po­proś Mnie, abym po­ka­zał ci wyj­ście z sy­tu­acji. Dzię­ku­jąc Mi, uwal­niasz swój umysł od czar­no­widz­twa, a po­nie­waż prze­no­sisz wte­dy uwa­gę na Mnie, pro­blem bled­nie i prze­sta­je być groź­ną prze­szko­dą na two­jej dro­dze. Ra­zem po­ra­dzi­my so­bie z sy­tu­acją – albo otwar­cie sta­wi­my jej czo­ła, albo odło­ży­my spra­wę na póź­niej.
Więk­szość pro­ble­mów, któ­re po­chła­nia­ją two­je my­śli, nie do­ty­czy te­raź­niej­szo­ści; wy­ją­łeś je zza ko­ta­ry skry­wa­ją­cej przy­szłość. Ja zaś zdej­mu­ję je ze sce­ny dnia dzi­siej­sze­go i z po­wro­tem umiesz­czam w przy­szło­ści, któ­ra jest ukry­ta przed two­imi ocza­mi. W ich miej­sce ofia­ro­wu­ję ci swój Po­kój, któ­ry pro­mie­niu­je z Mo­jej Obec­no­ści.
Flp 4,6; J 14,27
 
8 maja
NIE TĘ­SK­NIJ za ży­ciem po­zba­wio­nym pro­ble­mów. To nie­re­ali­stycz­ne pra­gnie­nie, gdyż na świe­cie do­znasz uci­sku. Wiecz­na bez­tro­ska cze­ka na cie­bie w nie­bie. Ciesz się tym dzie­dzic­twem, któ­re­go nikt nie może ci ode­brać, i nie szu­kaj swo­je­go nie­ba na zie­mi.
Roz­po­czy­naj każ­dy dzień od prze­wi­dy­wa­nia moż­li­wych pro­ble­mów i proś Mnie, abym wy­po­sa­żył cię we wszyst­ko, co bę­dzie po­trzeb­ne do sta­wie­nia im czo­ła. Naj­lep­szym ekwi­pun­kiem jest Moja żywa Obec­ność, Moja dłoń, któ­ra ni­g­dy nie pu­ści two­jej dło­ni. Roz­ma­wiaj ze Mną o wszyst­kim. Z lek­kim ser­cem myśl o tro­skach, trak­tu­jąc je jako wy­zwa­nie, któ­re­mu ra­zem po­do­ła­my. Pa­mię­taj, że je­stem po two­jej stro­nie. Pa­mię­taj, że zwy­cię­ży­łem świat.
J 16,33; Iz 41,13; Flp 4,13
 
7 maja
JE­ŚLI NA­UCZYSZ SIĘ MI UFAĆ – ufać praw­dzi­wie i ca­łym sobą – nic nie od­bie­rze ci Mo­je­go Po­ko­ju. Na­wet z naj­trud­niej­szej sy­tu­acji może wy­nik­nąć coś do­bre­go, je­śli po­trak­tu­jesz ją jako oka­zję do ćwi­cze­nia się w za­ufa­niu. Tym spo­so­bem krzy­żu­jesz szy­ki si­łom zła – wzra­stasz w ła­sce za spra­wą trud­no­ści, któ­re mia­ły ci za­szko­dzić. Jó­zef dał do­sko­na­ły przy­kład tego Bo­skie­go pa­ra­dok­su, gdy oświad­czył swo­im bra­ciom: Wy nie­gdyś knu­li­ście zło prze­ciw­ko mnie, Bóg jed­nak za­mie­rzył to jako do­bro.
Nie bój się tego, co może przy­nieść ten lub ja­ki­kol­wiek inny dzień. Skup się na tym, aby Mi ufać i ro­bić to, co jest do zro­bie­nia. Od­pręż się, świa­dom Mo­ich zwierzch ­nich rzą­dów nad świa­tem. Pa­mię­taj, że idę przed tobą i przy to­bie – każ­de­go dnia. Nie lę­kaj się zła, po­nie­waż mogę wy­krze­sać do­bro z każ­dej sy­tu­acji, ja­kiej przyj­dzie ci sta­wiać czo­ła.
Rdz 50,20; Ps 23,4
 
6 maja
NIE SZU­KAJ BEZ­PIE­CZEŃ­STWA w świe­cie, któ­ry za­miesz­ku­jesz. Czę­sto w my­ślach spi­su­jesz li­sty rze­czy, któ­re mu­sisz zro­bić, aby zy­skać kon­tro­lę nad swo­im ży­ciem. Gdy­by tyl­ko uda­ło ci się od­ha­czyć każ­dą po­zy­cję, mógł­byś się od­prę­żyć i zna­leźć spo­kój. Jed­nak im cię­żej pra­cu­jesz nad tym, aby ten cel osią­gnąć, tym li­sta robi się dłuż­sza. Im bar­dziej się sta­rasz, tym więk­sza two­ja fru­stra­cja.
Ist­nie­je lep­szy spo­sób na to, aby zna­leźć bez­pie­czeń­stwo w tym ży­ciu. Za­miast ana­li­zo­wać swo­je roz­pi­ski, skup się na Mo­jej przy to­bie Obec­no­ści. Nie­ustan­ny kon­takt ze Mną za­pew­ni ci Mój Po­kój. Po­mo­gę ci też zde­cy­do­wać, co jest waż­ne, a co nie; co na­le­ży zro­bić te­raz, a co moż­na odło­żyć na póź­niej. Wpa­truj się nie w to, co wi­dzial­ne (świat do­oko­ła), lecz w to, co nie­wi­dzial­ne (Moją Obec­ność).
Iz 26,31; 2 Kor 4,1
 
5 maja
PRZYJDŹ DO MNIE po wszyst­ko, cze­go po­trze­bu­jesz. Przyjdź do Mnie z dzięk­czy­nie­niem, bo wdzięcz­ność otwie­ra drzwi do Mo­je­go skarb­ca. Bę­dąc wdzięcz­nym, po­twier­dzasz pod­sta­wo­wą praw­dę – praw­dę o tym, że je­stem Do­bry. Jam jest Świa­tło, w któ­rym nie ma żad­nej ciem­no­ści. Pew­ność, że prze­peł­nia Mnie czy­sta Do­broć, spra­wia, że czu­jesz się zu­peł­nie bez­piecz­ny. Two­je ży­cie nie pod­le­ga ka­pry­som bó­stwa spla­mio­ne­go grze­chem.
Od­pręż się, ma­jąc świa­do­mość, że Ten, któ­ry spra­wu­je kon­tro­lę nad two­im ży­ciem, jest w peł­ni god­ny za­ufa­nia. Przyjdź do Mnie, pe­wien, że spro­stam two­im ocze­ki­wa­niom. Nie ma ta­kiej po­trze­by, któ­rej nie mógł­bym za­spo­ko­ić.
Ps 95,2; 1 J 1,
 
28 KWIETNIA

Gdy WPATRUJESZ SIĘ w horyzont nadchodzą­cego dnia, widzisz na swojej drodze wiele miejsc, w których będziesz zmuszony dokonać wyboru. Mnogość możliwości powoduje dezorientację. Wróć myślami do przedsionka dzisiejszego dnia, gdzie stoję obok ciebie, z czułością przygotowując cię na to, co cię czeka.

Nie możesz podejmować kilku decyzji naraz, bo każda kolejna jest zależna od poprzedniej. Za­miast kreślić mentalną mapę ścieżki prowadzącej przez dzisiejszy dzień, skup się na Mojej kochają­cej Obecności przy tobie. Po drodze odpowied­nio cię zaopatrzę, abyś był w stanie poradzić so­bie z wszelkimi przeciwnościami. Ufaj, że dam ci wszystko, co konieczne, wtedy, gdy będziesz tego potrzebował.

Lm 3,22-26; Ps 34,9

27 KWIETNIA

PRZYJDŹ DO MNIE z pustymi dłońmi i otwar­tym sercem, gotów przyjąć Moje obfite błogosła­wieństwa. Znam głębię i bezmiar oceanu twoich potrzeb. Twoja życiowa droga jest trudna i powoli tracisz siły. Przyjdź do Mnie po pokrzepienie. Po­zwól, że napełnię cię Moją Obecnością: Ja w tobie, ty we Mnie.

Moja Moc najobficiej spływa na tych, którzy są słabi i zdają sobie sprawę z tego, że Mnie potrze­bują. Chwiejny krok człowieka, który się na Mnie opiera, nie jest przejawem braku wiary, lecz furtką do Mojej Obecności.

J 17,20-23; Iz 40,29-31

26 KWIETNIA

NIECH PROBLEMY będą dla ciebie niczym drabi­na, z której możesz zobaczyć świat w szerszej per­spektywie. Moje dzieci często przemierzają życie niby we śnie, dopóki nie wpadną na przeszkodę, która zagrodzi im drogę. Gdy napotkasz problem, którego nie da się rozwiązać natychmiast, two­ja reakcja powiedzie cię albo w górę, albo w dół. Możesz rzucić się na przeszkodę z poczuciem urazy i krzywdy — wówczas wpadniesz w otchłań użalania się nad sobą. Ten sam problem może stać się drabiną, na którą się wdrapiesz, aby zoba­czyć świat z Mojej perspektywy. Wtedy okaże się, że przeszkoda, która cię zatrzymała, to tylko nieznaczny chwilowy ucisk. Gdy już będziesz na górze, będziesz mógł w ogóle odwrócić od niej wzrok. Zwróć się ku Mnie i zobacz Światłość Mojej Obecno­ści, która cię opromienia.

2 Kor 4,i6-i8; Ps 89,16

25 KWIETNIA

Szukaj MNIE WZROKIEM, przeprawiając się przez dzisiejszy dzień. Tak jak wirująca baletnica, która musi wracać spojrzeniem w jeden punkt, aby zachować równowagę, tak i ty powinieneś co chwilę spoglądać na Mnie. Twoja sytuacja ciągle się zmienia, a świat wokół zdaje się wirować. Je­śli chcesz zachować równowagę, patrz na Mnie - Tego, który nie zmienia się nigdy. Jeśli będziesz zbyt długo przyglądał się światu dookoła, zakręci ci się w głowie i stracisz orientację. Patrz na Mnie i pokrzepiaj się w Mojej Obecności, a twoje kroki będą miarowe i pewne.

Hbr 12,2; Ps 102,27

24 KWIETNIA

Odpocznij w spokojnej przystani, jaką jest Moja Obecność, a Ja przygotuję cię na ten dzień. Czekaj na Mnie z głęboką ufnością, opromienio­ny Blaskiem Mojej Łaski. Zatrzymaj się i we Mnie uznaj Boga. Możesz Mi ufać zarówno czynnie, jak i biernie. Kiedy odpoczywasz w Mojej Obecno­ści, skupiając na Mnie swoje myśli, buduję między nami więzi zaufania. Jeśli chcesz ufać aktywnie, musisz dawać Mi dowody swojej ufności w obli­czu różnych życiowych zdarzeń.

Jestem z tobą w każdej chwili, więc nie masz powodu do strachu. Twój lęk często znajduje wy­raz w przesadnej skłonności do planowania. Twój umysł tak nawykł do tego sposobu myślenia, że dopiero teraz zaczynasz zdawać sobie sprawę z siły tej skłonności i tego, jak źle wpływa ona naszą bliskość. Gdy tylko uświadomisz sobie, że znów zbaczasz na tę dobrze wydeptaną ścieżkę, okaż skruchę i oprzyj się swojej skłonności. Wróć do Mnie, który zawsze czekam na ciebie w chwili, która właśnie trwa. Przyjmę cię z powrotem bez potępienia.

Ps 46,11; Rz 8,1

23 KWIETNIA

PATRZ NA MNIE. Zwracaj się do Mnie nie tylko po wskazówki, ale też zgodę na podjęcie określo­nego działania. Jeśli gdzieś cię prowadzę, zawsze wcześniej zaopatruję cię we wszystko, czego bę­dziesz potrzebował. Dlatego właśnie tak ważne jest, abyś w każdej sytuacji szukał Mojej woli. Na świecie jest wielu wypalonych chrześcijan, którzy myślą, że więcej znaczy lepiej, i uważają, że mó­wienie „nie” jest wbrew zasadom duchowym.

Aby poznać Moją wolę, musisz spędzać ze Mną czas, ciesząc się Moją Obecnością. Nie jest to uciążliwy obowiązek, lecz wspaniały przywilej. Pokażę ci ścieżkę Życia, pełnię Radości u Mojego boku i rozkosze na wieki po Mojej prawicy.

Ps 141,8; Ps 16,11

20 KWIETNIA

Nie LĘKAJ SIĘ, ponieważ jestem z tobą. Usłysz, jak mówię do twojego niespokojnego serca: Umilknij, ucisz się. Bez względu na to, co się sta­nie, nie opuszczę cię i nie porzucę. Niech to zapew­nienie przeniknie twój umysł i serce, aż wybuch­niesz wielką Radością. Choćby waliła się ziemia i góry zapadły w otchłań morza, nie masz powodu do strachu!

Media niezmordowanie przekazują złe wie­ści - na śniadanie, obiad i kolację. Jeśli będziesz żywił się strawą, którą ci serwują, szybko zrobi ci się niedobrze. Zamiast koncentrować się na trans­misjach wciąż nowych wiadomości, dostrój się do żywego Słowa — Tego, które jest zawsze takie samo. Jeśli Pismo przeniknie twój umysł i twoje serce, będziesz pokonywał drogę Życia pewnym, mia­rowym krokiem. Choć nie wiesz, co wydarzy się jutro, możesz być absolutnie pewien ostatecznego celu swojej podróży. Ująłem cię za prawicę i przyjmę cię na koniec do chwały.

Mk 4,39; Pwt 31,6; Ps 46,3; Ps 73,23-24

19 KWIETNIA

KOCHAM CIĘ bez względu na to, jak się spisu­jesz. Czasem czujesz niepokój, zastanawiając się, czy postępujesz na tyle dobrze, aby być godnym Mojej Miłości. Odpowiedź na to pytanie zawsze brzmi „nie”, bez względu na to, jak wzorowe jest twoje zachowanie. Twoje uczynki i Moja Miłość to dwie zupełnie różne kwestie. Ukochałem cię wiekuistą Miłością,, która płynie z wieczności, nie znając granic i nie stawiając warunków. Okryłem cię płaszczem sprawiedliwości na wieki — nic i nikt nie jest w stanie tego zmienić. Dlatego właśnie twoje osiągnięcia jako chrześcijanina nie mają żadne­go wpływu na Miłość, jaką cię darzę. Zresztą nie potrafisz nawet dokładnie ocenić, jak ci idzie. Za­wężona ludzka perspektywa i nieustanne zmiany, którym podlega twoje ciało, wypaczają twój osąd.

Przynieś Mi swój niepokój o własne sprawo­wanie, a w jego miejsce przyjmij Moją nieprze­mijającą Miłość. Staraj się nieustannie pamiętać o Mojej kochającej Obecności, która towarzyszy ci we wszystkim, co robisz, a Ja pokieruję twoimi krokami.

Jr 31,3; Iz 61,10; Ps 31,17; Ps 107,8

18 KWIETNIA

Nieustannie ofiarowuję ci swój pokój. Płynie on szerokim strumieniem z tronu łaski. Podobnie jak Izraelici nie mogli poczynić zapasów manny, tak i ty nie możesz poczynić zapasów Po­koju. Konieczność codziennego zbierania manny nie pozwalała Izraelitom zapomnieć o tym, że są ode Mnie całkowicie zależni. Tobie również daję tylko tyle Pokoju, ile w danej chwili potrzebujesz. Czynię to, gdy przychodzisz do Mnie w modlitwie i błaganiu z dziękczynieniem. Gdybym ofiarował ci nieprzemijający Pokój, który w żaden sposób nie wiązałby się z Moją Obecnością, mógłbyś wpaść w pułapkę samowystarczalności. Oby tak się ni­gdy nie stało!

Stworzyłem cię tak, abyś potrzebował Mnie w każdej chwili. W miarę jak jesteś coraz bardziej świadom tego, jak bardzo Mnie potrzebujesz, ro­śnie też twoje przekonanie o całkowitej wystar­czalności Moich dóbr. Mogę zaspokoić każdą twoją potrzebę, ani odrobinę nie uszczuplając przy tym swoich zapasów. Przybliż się z ufnością do tronu ła­ski, przyjmując Mój Pokój z wdzięcznym sercem.

WJ 16,14-20; Flp 4,6-7.19; Hbr 4,16

17 KWIETNIA

UCZĘ CIĘ STAŁOŚCI. Zbyt wiele rzeczy sprawia, że tracisz Mnie z oczu. Wiem, że żyjesz w świecie obrazów i dźwięków, ale nie powinieneś być niewolnikiem tych bodźców. Możesz patrzeć na Mnie w każdej sytuacji, bez względu na to, co się dzieje. I właśnie takiej stałości dla ciebie pragnę.

Nie zbaczaj ze swojej drogi, gdy zdarzy się coś niespodziewanego. Reaguj ze spokojem i pew­nością, pamiętając, że jestem z tobą. Gdy tylko coś przykuje twoją uwagę, porozmawiaj ze Mną o tym. Dzięki temu będę dzielił z tobą radości i problemy; pomogę ci poradzić sobie ze wszyst­kim, cokolwiek się zdarzy. Właśnie w ten sposób żyję w tobie i poprzez ciebie działam. To droga Pokoju.

Ps 112,7; Iz 41,10

16 KWIETNIA

WZYWAM CIĘ do życia pełnego wdzięczności. Chcę, aby każda chwila twojej wędrówki była przesycona dziękczynieniem. Podstawą twojej wdzięczności jest Moja zwierzchnia władza. Jestem Stworzycielem i Zarządcą wszechświata. Nie­bo i ziemia są pełne Mojej chwalebnej Obecności.

Gdy pozwalasz sobie na krytykę lub narzeka­nie, zachowujesz się tak, jakbyś myślał, że sam potrafiłbyś zarządzać światem lepiej niż Ja. Pa­trzysz na wszystko ze swojej ograniczonej ludz­kiej perspektywy i dlatego może ci się wydawać, że podejmuję niewłaściwe decyzje jako Zarządca. Gdybym odsłonił kurtynę i pozwolił ci zajrzeć do królestwa niebieskiego, zrozumiałbyś o wiele wię­cej. Jednak stworzyłem cię tak, abyś postępował we­dług wiary a nie dzięki widzeniu. Z czułością chro­nię cię przed poznaniem przyszłości i wejrzeniem do świata duchów. Uznaj Moją zwierzchność, dziękując Mi w każdym położeniu.

Iz 6,3; 2 Kor 5,7; 1 Tes 5,18

15 KWIETNIA

MIEJ UFNOŚĆ i się nie lękaj. Masz wrażenie, że wiele rzeczy wymyka się spod twojej kontroli. Codzienne sprawy nie toczą się tak, jak powinny. Czujesz się bezpieczniej, gdy twoje życie jest prze­widywalne. Pozwól, że wprowadzę cię na skałę wyższą od ciebie i wszystkiego, co widzisz wokół. Schroń się pod osłoną Moich skrzydeł, gdzie jesteś w pełni bezpieczny.

Gdy coś wybije cię ze znanego rytmu codzien­ności, ściskaj mocno Moją rękę i szukaj okazji do rozwoju. Zamiast ubolewać nad utratą wygody, przyjmij wyzwanie tego, co nowe. Prowadzę cię Z chwały w chwałę, czyniąc cię zdolnym wejść do Mojego królestwa. Powiedz „tak” Mojemu działa­niu w twoim życiu. Miej ufność i się nie lękaj.

Iz 12,2; Ps 61,3-5; 2 Kor 3,18

14 KWIETNIA

NIEBO, to zarówno teraźniejszość, jak i przy­szłość. Gdy idziesz ścieżką życia, trzymając Mnie za rękę, już na ziemi doświadczasz istoty raju: Mojej bliskości. Wiele śladów nieba możesz też dostrzec wzdłuż drogi, ponieważ cała ziemia promienieje Moją Obecnością. Migotliwe światło słoneczne budzi twoje serce, łagodnie przypo­minając ci o Moim olśniewającym Blasku. Pta­ki i kwiaty, drzewa i chmury każą ci wychwalać Moje święte Imię. Miej oczy i uszy szeroko otwar­te przez całą naszą wspólną podróż.

U kresu twojej życiowej ścieżki jest brama do nieba. Tylko Ja wiem, kiedy dotrzesz do celu, ale przygotowuję cię na tę chwilę na każdym kroku. Absolutna pewność tego, że w niebie czeka na ciebie twój dom, daje ci Pokój i Radość, dzięki czemu łatwiej ci znosić trudy podróży. Wiesz, że dotrzesz do domu na czas — nie za późno i nie za wcześnie. Niech nadzieja nieba dodaje ci sił, gdy idziesz ze Mną ścieżką Życia.

1 Kor 15,20-23; Hbr 6,19

13 KWIETNIA

Gdy nie daję Ci żadnych konkretnych wskazó­wek, zostań tam, gdzie jesteś. Skup się na swoich codziennych zadaniach ze świadomością, że je­stem przy tobie nieustannie. Gdy działasz z myślą o Mnie, opromienia cię Radość płynąca z Mojej Obecności. W ten sposób zapraszasz Mnie do każdej sfery swojego życia. Gdy współpracujesz ze Mną we wszystkim, Moje życie łączy się z two­im. Jest to sekret nie tylko radosnej, ale też zwy­cięskiej egzystencji. Stworzyłem cię z myślą, byś polegał na Mnie w każdej chwili, świadom, że beze Mnie nic nie możesz uczynić.

Bądź wdzięczny za spokojne dni, gdy zdaje ci się, że nic wielkiego się nie dzieje. Nie czuj się znudzony brakiem wydarzeń i uniesień; wykorzystaj czas rutyny na szukanie Mojego Oblicza. To działanie, choć niewidoczne, ma ogromne zna­czenie w królestwie duchowym. A oprócz tego zsyłam ci wiele błogosławieństw, gdy z ufnością przemierzasz ze Mną korytarze codzienności.

Kol 3,23; J 15,5; Ps 105,4

12 KWIETNIA

ZAUFANIE to wybór, którego dokonujesz w każ­dej chwili. Mój lud nie zawsze to rozumiał. Gdy dokonałem cudów na pustyni, Moje wybrane dzieci miały do Mnie wielkie zaufanie — ale tyl­ko przez chwilę. Wkrótce znów zaczęły narzekać, wystawiając Moją cierpliwość na wielką próbę.

Czy z tobą nie jest podobnie? Ufasz Mi, gdy wszystko się dobrze układa i widzisz, że działam dla twojego dobra. Ten rodzaj ufności płynie swobodnie i nie wymaga żadnego wysiłku. Gdy zaś coś pójdzie nie po twojej myśli, zaufanie zwal­nia bieg i zamiera. Stajesz wtedy przed wyborem: albo świadomie obdarzysz Mnie zaufaniem, albo podniesiesz bunt, oburzając się na to, jak z tobą postępuję. Ten wybór jest niczym rozwidlenie dróg. Zostań ze Mną na ścieżce Życia i ciesz się Moją Obecnością. Wybierz ufność bez względu na okoliczności.

WJ 15,22-25; Ps 31,15 

11 KWIETNIA

Oto jest dzień, który JA UCZYNIŁEM. Ra­duj się zeń i wesel. Rozpocznij ten dzień z otwarty­mi dłońmi wiary, gotów przyjąć wszystko, czym wypełnię ten epizod twojego życia. Uważaj, aby na nic nie narzekać, nawet na pogodę, bo to Ja jestem Autorem wszystkiego, co ci się przydarza. Najlepszym sposobem radzenia sobie z trudny­mi sytuacjami jest dziękowanie Mi za nie. Ten akt wiary uwalnia cię od niechęci, a Mnie pozwala działać i obracać sytuację na twoją korzyść.

Aby radować się dzisiejszym dniem, musisz nim żyć. Wiedziałem, co robię, dzieląc dobę na dwadzieścia cztery części. Rozumiem człowieczą kruchość i wiem, że jesteś w stanie udźwignąć na swych barkach tylko jeden dzień. Nie martw się o jutro i nie tkwij w przeszłości. Moja Obecność właśnie dziś odsłania przed tobą obfitość Życia.

Ps 118,24; FLP 3,13-14

4 Kwietnia

Spotykam się z tobą w cichości twojego du­cha. Właśnie tam pragnę z tobą obcować. Oso­by, które pozostają otwarte na Moją Obecność, są Mi niezwykle drogie. Moje oczy obiegają całą ziemię, wypatrując tych, którzy Mnie szukają. Wi­dzę, że próbujesz Mnie znaleźć; owocem naszych wzajemnych poszukiwań jest poczucie radosnego spełnienia. 

W dzisiejszym uzależnionym od pędu i hałasu świecie cichość ducha staje się rzadkością. Cieszy Mnie, że pragniesz stworzyć spokojną przestrzeń dla naszych spotkań. Nie daj się zniechęcić prze­ciwnościom, które stają ci na drodze. Obserwuję wszystkie twoje starania i każda twoja próba zna­lezienia Mojego Oblicza Mnie uszczęśliwia.

Za 2,13; 2 Krn 16,9; Ps 23,2-3

3 KWIETNIA

WE MNIE MASZ WSZYSTKO. We Mnie osiągasz pełnię. Możesz doświadczać Mnie jeszcze inten­sywniej dzięki temu, że oczyszczam twoje serce ze śmieci i zanieczyszczeń. Gdy pragniesz Mnie mocniej z każdym dniem, inne pragnienia stopniowo tracą na sile. Pragnąc Mnie, wybierasz najlepsze możliwe życie, bo jestem nieskończony i zawsze na wyciągnięcie ręki.

Nie ma takiej potrzeby, której nie mógłbym zaspokoić. W końcu stworzyłem ciebie i wszystko, co istnieje. Świat w dalszym ciągu jest na każde Moje skinienie, choć często tego nie widać. Nie daj się zwieść pozorom. To, co widzialne, przemija, to zaś, co niewidzialne, trwa wiecznie.

Ef 3,20; 2 Kor 4,18

10. LUTY
UFAJ MI NA TYLE, aby spę­dzać ze Mną dość cza­su z dala od wy­mo­gów co­dzien­no­ści. Nie czuj się win­ny z po­wo­du cze­goś, co spra­wia tak wiel­ką przy­jem­ność Mnie, Kró­lo­wi wszech­świa­ta. Po­nie­waż je­stem wszech­moc­ny, mogę na­gi­nać czas i zda­rze­nia na two­ją ko­rzyść. Prze­ko­nasz się, że po spę­dze­niu kil­ku chwil w łącz­no­ści ze Mną, zdzia­łasz wię­cej w krót­szym cza­sie. A oprócz tego, w mia­rę jak bę­dziesz przyj­mo­wał Moją per­spek­ty­wę, za­czniesz wi­dzieć, co jest waż­ne, a co nie.
Nie wpa­daj w pu­łap­kę, jaką jest nie­ustan­na ak­tyw­ność. Wie­le z tego, co lu­dzie ro­bią w Moje Imię, nie ma w Moim kró­le­stwie żad­ne­go zna­cze­nia. Je­śli nie chcesz po­dej­mo­wać nie­po­trzeb­nych dzia­łań, bądź ze Mną w sta­łym kon­tak­cie. Po­uczę cię i wska­żę dro­gę, którą pój­dziesz; umoc­nię Moje spoj­rze­nie na to­bie.

Łk 10,41–42; Ps 32,

Odwiedza nas 7 gości oraz 0 użytkowników.